Propaganda Sukcesu [3] – klatki schodowe

W 2005 schowaliśmy wszystkie instalacje: elektryczną, domofonową i TPSA w sianach klatek, a klatki wytynkowano i pomalowano. Dzięki temu jest bezpieczniej (instalacja elektryczna pomiętała czasy tuż powojenne)  i przyjemniej mieszkać. 

Oczywiście nie obeszło się bez kontrwersji – a to kolor się nie podoba, a to że są inne, pilniejsze rzeczy (oczywiście, że są inne, po 40 latach zaniedbań!). A to, że po co cokolwiek robić, jak przecież i takj zaraz zniszczą… Swoją drogą to niesamowite jak brudne ręce mają niektórzy ludzie – wracają na bani do domu, zataczają się od ściany do ściany i brudzą świeżo odnowione ściany niuemiłosiernie. 

Żeby dać pojęcie o skali zmiany: klatka I w trakcie i po remoncie

1-klatka-1-naswietle.jpg

 2-klatka-1-po-remoncie.jpg

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: