Archive for Listopad 2006

Jeszcze trochę zdjęć przed i po

Listopad 30, 2006

4.jpg  3.jpg

1.jpg

2.jpg

Reklamy

Propaganda sukcesu [4] – znikają kable

Listopad 28, 2006

Schowanie instalacji w ścianach pozwoliło na zdemontowanie pajęczyny kabli TPSA,  i kablówki UPC, które wiły się po fasadach, przechodziy przez ościeżnice okien, spotykały się w rozliczych skrzynach i puszkach…

Na klatkach jest optycznie luźniej, można też myśleć o remoncie uwolnionych od kabli elewacji .

Jak zwykle pare zdjęć przed i po:

4-klatka-6-skrzynki-upc-przed.jpg  4-klatka-6-skrzynki-upc-po.jpg

Propaganda Sukcesu [3] – klatki schodowe

Listopad 28, 2006

W 2005 schowaliśmy wszystkie instalacje: elektryczną, domofonową i TPSA w sianach klatek, a klatki wytynkowano i pomalowano. Dzięki temu jest bezpieczniej (instalacja elektryczna pomiętała czasy tuż powojenne)  i przyjemniej mieszkać. 

Oczywiście nie obeszło się bez kontrwersji – a to kolor się nie podoba, a to że są inne, pilniejsze rzeczy (oczywiście, że są inne, po 40 latach zaniedbań!). A to, że po co cokolwiek robić, jak przecież i takj zaraz zniszczą… Swoją drogą to niesamowite jak brudne ręce mają niektórzy ludzie – wracają na bani do domu, zataczają się od ściany do ściany i brudzą świeżo odnowione ściany niuemiłosiernie. 

Żeby dać pojęcie o skali zmiany: klatka I w trakcie i po remoncie

1-klatka-1-naswietle.jpg

 2-klatka-1-po-remoncie.jpg

Propaganda sukcesu [1]

Listopad 20, 2006

Przy okazji kompletowania dokumentacji do wniosku o dotacje UE musieliśmy uporządkować listę dotychczasowych osiągnięć. Uporządkowaliśmy trochę zdjęć sprzez paru lat i porównaliśmy ze stanem obecnym. I zrobiło się nam miło. Trochę się pochwalę:

 Jeszcze w 2004 wchodzących do budynku witał taki widok:

Stropy nad piwnicami groziły zawaleniem. Nie było można nawet pomyśleć o wjeździe na podwórza jakimkolwiek pojazdem.

 

Aby zyskać dostęp do zniszczonych stropów trzeba było opróżnić piwnice z 40 kontenerów gruzu i śmieci, które zalegały tam od kilkudziesięciu lat.

 

 

 

Przez cały 2005 trwały prace przy stropach i teraz wszystkie miejsca, które groziły zawaleniem mają nowe, wzmocnione sufity podparte mocnymi belkami. Odstraszające znaki można było zdjąć.

Chłodna 20 artystyczną inspiracją :-)

Listopad 15, 2006

Okazuje się, że nie my jedni kibicujemy naszej kamienicy. Niektórym służy za model do artystycznych wprawek

Fajne są też obrazki innych kamienic Heppena/Czerwińskiego:
Hoża 39/41,
Al. Jerozolimskie 49,

Nowa knajpa na Chłodnej

Listopad 15, 2006

W miejsce obskurnego sklepu nocnego na rogu Chłodnej i Żelaznej pojawiła się parę tygodni temu „Oberża pod Czerwonym Wieprzem”.

wieprz.jpg

Zmiana ogólnie korzystna, bez dwóch zdań. Nurtuje mnie tylko, jaki rodzaj publiki na Chłodną ściągnie.  Tak, czy inaczej – na pewno element przywracający ulicę do życia.

http://www.czerwonywieprz.pl/
http://serwisy.gazeta.pl/cjg/1,33251,3695512.html

PS. Spróbowaliśmy. Naprawdę dobra kuchnia.

Unijne dotacje, Wolskie klimaty

Listopad 8, 2006

Dziś bez obrazków.

Na zaproszenie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy i firmy FINRYAN byliśmy na seminarium dotyczącym dostępności europejskich środków na rewitalizację Woli – ze szczególnym uwzględnieniem obszaru Chłodnej.

Mieszane uczucia.

Z jednej strony wynika, że są pieniądze i duże szanse na ich pozyskanie na poszczególne projekty (w tym Wspólnoty Mieszkaniowe).

Z drugiej trudno się oprzeć wrażeniu braku całościowej wizji, czym ma byc nasza Chłodna po rewitalizacji. Młodą, dynamiczną, wielkomiejską ulicą? Eldorado deweloperów? Skansenem? Atrapą dla turystów? Bogo-Ojczyźnianym zaściankiem znanym z festynów z udziałem Krzysztofa Krawczyka śpiewającego „Barkę” ku wzruszeniu licznie tu zamieszkujących emerytek?

Mam nadzieję, że koncepcja rewitalizacji stanie się jaśniejsza po spotkaniu z jej projektantami – w piątek na Chłodnej 25.

Od początku …

Listopad 7, 2006

Za Jarosławem Zielińskim i jego 2 tomem „Atlasu Dawnej Architektury Ulic i Placów Warszawy”: kamienica przy Chłodnej 20 została zbudowana w latach 1912-1913 dla Zygmunta Lewina. Architektem był Wacław Heppen a budowniczym Józef Napoleon Czerwiński. Budynek stanął na miejscu kamieniczki zbudowanej w latach 1819-1820 dla właściciela cegielni – Karola Kijoka. W jej frontonie znajdował się zegar.

Na pocztówce z początku wieku (za www.warszawa1939.pl) widać już pierzeję ulicy, a w miejscu, gdzie obecnie stoi nasza kamienica jest luka – tam właśnie była malutka kamieniczka „Pod Zegarem” Kijoka.

Kamienica Lewina została wzniesiona w stylu wczesnomodernistycznym z elementami neobaroku i neoklasycyzmu. Także w jej fasadzie znalazło się miejsce na zegar. Miała pięć pięter i była zwieńczona wysoką attyką. Nie dysponujemy przedwojennym zdjęciem domu, ale dokumentacja z 1946 pokazuje wypalony, wciąż sześciokondygnacyjny budynek.

chlodna-20-clean.jpg

Obecnie szukamy inwestora, który w zamian za nadbudowę przywróci kamienicy reprezentacyjny charakter.

Tajemnicze drzwi

Listopad 5, 2006

Po bramie, „drzwiach do lasu”, oknach na klatkach i drzwiach na jednej z klatek czas na drzwi skrywające tajemnice składziku warzywnego i rozdzielni elektrycznej. Nasz Pan stolarz  z Chłodnej pracuje nad ich nowym wcieleniem. Podobno mają być gotowe do wstawienia w najbliższym tygodniu. Jeszcze tylko przeszlifować i zabejcować. Zapowiada się wspaniale 🙂  

drzwi-do-rozdzielni.jpg

Other cool places on Cool street

Listopad 1, 2006

No dobra.

Zanim się rozkręcimy na dobre, zajrzyj na stronę ludzi, którzy robią najwięcej, żeby na Chłodnej się działo. Take a look