Hot Smiley has landed …
… i natychmiast idealnie wpisał się w przemyślaną kompozycję estetyczną narożnika ulic Żelaznej i Ogrodowej.
Klientów wydaje się nie brakować. Zawsze można przysiąść z hot-dogiem na ławeczce pod bilboardem i popatrzeć na przechodniów, przejeżdżające samochody. Nie wiem dlaczego, ale przypomina mi kiosk z kawą z “Nieba nad Berlinem”, przy którym spotkało się dwóch byłych aniołów.

maj 11, 2009 o 6:29 pm |
Witam,
jestem bardzo zainteresowana tematyką ulicy Chłodnej, a w szczególności jej rewitalizacją, która ma niebawem nastąpić. Czy posiada Pan może dokładne informacje na ten temat (wizualizacje, plany, projekty czy opisy planowanych działań)? Piszę pracę licencjacką “Rewitalizacja przestrzeni miejskiej na przykładzie ul. Chłodnej w Warszawie” i wszelkie informacje są dla mnie bardzo cenne dlatego bardzo proszę o maila:) Pozdrawiam
maj 11, 2009 o 9:23 pm |
Witam,
prace nad projektem trwają.
Pracownię wybrano w drodze przetargu kilka tygodni temu.
Projekt ma być gotowy do końca listopada.
Założenia do projektu dostępne są na stronie Dzielnicy Wola.
Obawiam się, że to wszystko, co wiem
maj 13, 2009 o 9:43 am |
a jako mieszkaniec ulicy, jak postrzega Pan rewitalizację? jak inni mieszkańcy się na nią zapatrują? jakie widzicie w niej szanse, a jakie zagrożenia? czy rzeczywiście istnieje możliwość przywrócenia świetności ulicy sprzed II wojny światowej? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam
czerwiec 8, 2009 o 6:41 pm |
bardzo fajny blog!