Remanent 2008 cz.2 – Festyn

By zegar

14 czerwca 2008 miał miejsce trzeci już festyn na Chłodnej. Impreza była tym razem jednodniowa, co zaowocowało chyba jeszcze wiekszymi tłumami, niż w latach poprzednich. Pogoda dopisała. Pojawiły się znane już z poprzednich edycji kramy z mydłem i powidłem.

festyn-2008-small-01festyn-2008-small-02
festyn-2008-small-04

festyn-2008-small-05festyn-2008-small-19festyn-2008-small-17festyn-2008-small-07

Pojawił się też tramwaj konny, który w odróżnieniu od pojazdu z lat ubiegłych przemieszczał się od koszar straży pożarnej do Żelaznej i spowrotem po starych szynach, które zostały na tą okoliczność wyczyszczone z piachu. Pomysłowi przywrócenia tego tramwaju na stałe muszę poświęcić oddzielny post, bo temat wraca ilekroć temat Chłodnej pojawia się w mediach.

festyn-2008-small-06

Między spacerowiczami krążyli statyści przebrani za szemranych Warszawiaków sprzed lat. Grali w zośkę, udawali, że grają na gitarze i ogólnie dowodzili, że warszawska kultura uliczna w wydaniu “odgórnym” to trup. Nie jest to najlepszy sygnał dla planów rewitalizacji Chłodnej, w których zadekretowano halę “Mały Kercelak” w której miałyby odżyć tego typu klimaty. Jeżeli ma to wyglądac tak jak na festynie to ostrzegam, że wyjdzie z tego zombie.

festyn-2008-small-18

Za to muzeum pożarnictwa nic nie udawało, tylko się otworzyło w weekend. A nie – jak zawsze – w dzień powszedni między 10-tą a 15-stą (!). I wystarczyło – bawiły się dzieci, tatusiowie, a tu i ówdzie na stary wóż strażacki wdrapała się tez mama.

festyn-2008-small-13Imprezę zakończył koncert szwagierkolaski. I był bardzo na miejscu. Ludność przytupywała do szlagierów Grzesiuka. 
festyn-2008-small-08
Wypiła piwko, obsikała naszą bramę i poszła do domu. Pół godziny po ostatnim akordzie na ulicy wiatr przeganiał już tylko śmieci.

Tego samego dnia swoje  swięto miała też ulica Foksal oraz Żoliborz. Ich eventy były tak różne od naszego, jak same dzielnice. Ale o tym kiedy indziej.

Jedna odpowiedź do “Remanent 2008 cz.2 – Festyn”

  1. naszaStolica mówi:

    Gratuluje, piękna kamienica jakich niestety mało w Warszawie, oby więcej remontów takich domów :)

Dodaj komentarz