Jako, że w sobotniej “Wyborczej” bardzo miło o nas napisali, wypada się pochwalić jeszcze jedną inwestycją, którą udało się w tym roku skończyć – renowacją / odtworzeniem odkrytego pod płaskim tynkiem sufitu we frontowym przejeździe bramnym.
Starą metodą – pary zdjęć “przed” i “po”. Z okazjonalnymi “w trakcie”:
Para pierwsza:
Druga:
Trzecia:
Czwarta:
Piąta:
I sam sufit: Para szósta:

Siódma
Okazuje się, że skończona, “pałacowa” brama dla okolicznej gawiedzi stanowi idealną scenerię do obalania browarów, nocnych imprez oraz - od czasu do czasu – profilaktycznej demolki. Szczerze mówiąc, czasami się odechciewa …











Ósma i ostatnia:

wrzesień 22, 2008 o 1:40 pm |
wspaniale! serce roscie, jak sie na to patrzy;)
odnosnie gawiedzi – mam propozycje – zainstalujcie po prostu monitoring w bramie. dwie kamery i system rejestracji. to chyba jest teraz niedrogie rozwiazanie. lepiej to zrobic teraz, niz potem placic za np. nie daj Bog, usuwanie bazgrolow czy inne dewastacje.