Po ostatnim poście na temat lawinowego przyrostu restauracji w naszej okolicy dostaliśmy cynk, że prace przy adaptacji dawnego kina “Czary” na Chłodnej 29 na kompleks gastronomiczny stanęły w miejscu. Wizja lokalna dowodzi, że jeżeli na zewnątrz nic się nie działo, to dlatego, że prace trwały w środku. Z budynku sukcesywnie usuwane są zwały gruzu:

W zeszły weekend zastaliśmy przy otwartych wrotach robotników, którzy pozwolili nam zrobić kilka zdjęć wnętrza (dzięki, panowie). Ciągnie się ono daleko wgłąb działki – teraz łatwiej mi uwierzyć, że było tam kino na klikaset (!) miejsc.

Pod ścianą przeciwległą do ulicy odkopano dziwne “sarkofagi” - może pozostałości mechanizmu kurtyny? fundamenty sceny? Trudno powiedzieć, ale wyglądały dość ciekawie…

A na ścianach wszędzie numery rejestracyjne samochodów w układzie dwie litery-cztery cyfry. Czyli do lat 70-tych był tu parking