Projekt rewitalizacji Chłodnej już jest

By zegar

W Rzepie napisali:

Ulica jak dawniej

Konny tramwaj, Kercelak i symboliczne ślady stóp na granicy małego i dużego getta – jest już projekt rewitalizacji ul. Chłodnej 

- Chłodna jest dziś brzydka – mówi architekt Krystyna Gruszecka z autorskiej pracowni Studio KA, które wygrało ogłoszony przez dzielnicę przetarg na rewitalizację ulicy. – Chcemy przywrócić ją do życia, żeby stała się znów ważnym miejscem w Warszawie.

Konnym tramwajem do bramy
Przed wojną na Chłodnej kwitło życie kulturalne. Ulica słynęła z kin, teatrzyków i kabaretów ulicznych. Dziś rażą na niej zaniedbane kamienice, szpecą chaotycznie porozrzucane stare budynki usługowe. – To się zmieni – zapewniają architekci. Wtórują im władze dzielnicy, które wczoraj zapoznały się z projektem. Jak za dawnych lat, ulicą ma pomknąć tramwaj konny. Chłodną oświetlą tzw. pastorałki, przypominające zabytkowe latarnie. Na jezdni pojawi się kamienna kostka, a atrakcją dla spacerowiczów będą liczne skwery. Odtworzone zostaną też historyczne przystanki tramwaju konnego. Inne “meble ulicy”, jak kioski, ławki, będą już współczesne. Także zabudowa ma być nowoczesna, choć jej wysokość nie powinna przekraczać 30 m, czyli 10 kondygnacji. - Nie odtwarzamy starych kamienic. Proponujemy raczej nowe formy, ale z poszanowaniem pamięci “starego” – mówi Krystyna Gruszecka. Od strony ulicy Towarowej w nawiązaniu do dawnych rogatek architekci przewidują postawienie budynku o”odważnej” architekturze, tworzącego rodzaj bramy. - Myśleliśmy o czymś w rodzaju szklanego skrzydła Daniela Libeskinda -zdradza Gruszecka. Architekci zaplanowali miejsca na imprezy kulturalne, np. tzw. centrum twórczości codziennych z ogólnodostępnym patio.

Powrót Kercelaka
Będzie też hala targowa z dużym placem od strony ulicy. Ma on przypominać dawny bazar – Kercelak. Nie zabraknie też nawiązań do getta. W miejscu biegnącej nad ulicą kładki, która w czasie wojny łączyła duże i małe getto, w chodniku i jezdni mają zostać odciśnięte ludzkie stopy. To pomysł architekta Andrzeja Chylaka. - Kostka brukowa, oświetlenie, skwer nie będą problemem -wylicza burmistrz Marek Andruk. – Kłopoty pojawią się z zagospodarowaniem całej przestrzeni, która ma różnych właścicieli. Projekt ma być finansowany z funduszy UE. Prace mogą się rozpocząć w przyszłym roku. AGATA MADAJ, MONIKA GÓRECKA-CZURYŁŁO”

Po lekturze artykułu, przyznać się muszę, że więcej we mnie obaw niż nadziei.

Przeczytam jeszcze dziesięć razy, spróbuję dotrzeć do samego projektu i wtedy podzielę się przemyśleniami.

A Wasze wrażenia? 

Odpowiedzi: 11 do “Projekt rewitalizacji Chłodnej już jest”

  1. Paweł mówi:

    Ten tramwaj konny wydaje mi się wątpliwy. Trąci kiczem.

  2. zegar mówi:

    Zwlaszcza pośród dziesięcio (sic!) piętrowych szaf mieszkalnych, które dopuszcza plan.
    Moje główne zastrzerzenie, to brak wizji. Jest tu trochę wszystkiego a całość to takie puzzle. W wyniku ulica nie jest “jakaś”. Nowoczesna, staroświecka, artystyczna, gastronomiczna, handlowa, nie wiem jeszcze jaka… Ale żeby wróciło na nią życie, to ludzi muszą chcieć na nią przychodzić.
    W konwencji “skansenowej” i tramwaj pewno się sprawdzi.

  3. zegar mówi:

    A na zdjęciu błędnie oznaczono miejsce po rogatkach na rogu Wroniej i Chłodnej. Były o skrzyżowanie dalej – na Towarowej! Ciekawe, czy to byk Rzepy czy autorów opracowania :-)

  4. makowski mówi:

    a czy Koń z tramwaju będzie miał pampersy? a bo chyba ustawa (o Psach np.) nakazuje sprzątanie…;-)
    ps.
    >> zegar
    ma rację. nic w tym projekcie nie widać (innego, nowego…)
    a niechby i Kiercelak zamienić np. na
    (np. Wolumen przenieść. albo — giedę płyt. albo cokolwiek; byle ŻYWE…)
    a niechby i Tramwaj; tylko np.
    prawdziwy ale wagon „przedwojenny”.
    jako „normalna” linia (= odcinek trasy; nawet krotki…)

  5. eela mówi:

    Opis rewaloryzacji jest bardzo skąpy, trudno ocenić. Źle usytuowane rogatki, jak juz ktoś wczesniej zauwazył. Tramwaj konnny – ciekawe jaki? Czy taki czerwony, który krąży w okolicach Starówki?
    Nie tak sobie wyobrażałam. Myślałam, że zostaną odtworzone przedwojenne kamienice.

  6. g5 mówi:

    po co tramwaj konny? po co odtwarzać przedwojenne kamienice? (wojna skończyła się 62 lata temu) po co jakiś minikercelak? po co rogatki, zwłaszcza nie tam gdzie były?
    lepiej zadbać o to, co stare i zbudować fajne nowe. tylko tyle i aż tyle.
    wtedy knajpy i ludzie pojawią się sami.
    a tak poza tym respekt dla autora strony i nie mogę się doczekać kanjpy w kinie czary

  7. zegar mówi:

    Też się nie możemy doczekac “kina Czary”.
    Co do nowego i starego, to stare ma tę wadę/zaletę, że już było, więc wiadomo, czego się spodziewac :-) . Nowe może byc fajne, ale może też byc fatalne. Bardzo niepokoi mnie zabudowa, której “wysokość nie powinna przekraczać 30 m, czyli 10 kondygnacji”, bo to oznacza, że ulica będzie kanionem dziesięciopiętrowych budynków. Przecież biorąc pod uwagę okoliczny boom budowlany naiwnością byloby sądzic, że budynki, które powstaną, będą niższe niż maksymalna dopuszczona wysokośc.
    Z trzeciej strony – przynajmniej nie grozi nam sąsiedztwo jeszcze jednego “ŁuckaCity”…

  8. margot mówi:

    jedno pytanie: po co? czy nie ważniejsze jest odnowienie starych kamienic? wg mnie to mieszkańcy ulicy chłodnej powinni czuć się komfortowo w zaciszu swojego mieszkania nie martwiąc sie brakiem wody, gazu lub prądu. Ja bym nie chciała chodzić po końskich odchodach i przebijać się przez tłum turystów do własnego domu. Z drugiej strony kiedy chłodna zmieni się w kolejną starówkę ceny w sklepach oczywiście wzrosną. Psy trzeba będzie wyprowadzać gdzieś daleko, bo nawet teraz nie ma normalnych miejsc w okolicy do spacerowania z psem, to co dopiero będzie, gdy wszystkie “trawniczki” zmienią sie w piwne ogródki? Nie zapominajmy też o tym, że po codziennym najeździe turystów chłodna będzie jednym, wielkim śmietnikiem.

  9. śmietana mówi:

    Pomysł z nawiązaniem do getta też jest beznadziejny. Niech sobie szanowni architekci wstawią do domu fontanne, a nie robią cyrk z czyjegoś miejsca zamieszkania.

  10. fotoholik mówi:

    Podoba mi się pomysł z tymi stopami w miejscu kładki, wiele osób nie wie, że to miejsce jest tak “sławne” – reszta do bani. Nie oszukujmy się, nie da się odtworzyć tego co było przed wojną a wszelkie próby odbudowania tego są conajmniej nieudolne. Ważne jest, żeby wywalic te wszystkie pawilony niby handlowe i warsztaty i postawić coś ładnego, bo to co jest teraz to lipa na maksa.

  11. Alienora mówi:

    O planach rewitalizacji ul.Chłodnej dzisiaj się dowiedziałam, bo otrzymałam linka do petycji w sprawie zachowania oryginalnej nawierzchni ulicy i torowiska – poruszyło mnie to bardzo, i idąc tropen Chłodnej trafiłam na tę stronę.

    http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=4588

    Ja tę petycję podpisałam. Może informacje zawarte w tej petycji w wymianę mysli na tej stronie coś nowego wniosą.
    Autora strony bardzo serdecznie pozdrawiam, dodaję sobie Chłodna 20 do ulubionych – będę tu zaglądała:)))

Dodaj komentarz