Żelazna 66

By zegar

W nawiązaniu do artykułu w “Stołecznej”, w którym mowa o planowanych remontach na Żelaznej: mój kandydat do remontu. Może ktoś z decydentów przeczyta i się przejmie :-)  

To kamienica na rogu Żelaznej i Krochmalnej.
Wszystkie mieszkania są już wysiedlone (zawsze ciemno, na klatce spotkać można jedynie kryjących się przed zimnem bezdomnych). Sklepiki na parterze jeszcze działają.

Żelazna 66 róg Krochmalnej 2

Niepokoję się jej stanem, bo kamienica opiera się na jednej “nodze” – ścianie podpierającej część budynku nad bramą. Ściana ta ta ulega szybkiej erozji.

Żelazna 66 róg Krochmalnej - brama

Od jakiegoś już czasu ze ściany wypadają cegły. Oby problem potrzebnego remontu sam się nie rozwiązał – jak nieco dalej na Żelaznej – przez zawalenie kamienicy?

Żelazna 66 róg Krochmalnej - mur

W bramie zostało jeszcze sporo bardzo ozdobnych, kolorowych płytek ceramicznych:

Żelazna 66 róg Krochmalnej - brama

Płytek jednak szybko ubywa, a graffiti przybywa.

Żelazna 66 róg Krochmalnej - brama

Okna klatki schodowej. Duże i jasne. W przeciwieństwie do okien mieszkań – są w nich jeszcze szyby:

Żelazna 66 róg Krochmalnej

Wokół okien pozostałości tynków fasady. Kiedyś był to zapewne dość okazały budynek.

Żelazna 66 róg Krochmalnej

Balkon z prawie kompletną ozdobą barierki:

Żelazna 66 róg Krochmalnej

Uchwyt na flagę. Wolski “barok”

 Żelazna 66 róg Krochmalnej

Pozostałości narożnej latarni. Oświetlała wejście do narożnego sklepiku:

Żelazna 66 róg Krochmalnej

Klatka schodowa. Wolska “secesja” :-)

Żelazna 66 róg Krochmalnej

Kamienica jest strasznie zaniedbana. Ale wiele dziś pięknie odnowionych budynków było kiedyś w równie złym lub gorszym stanie. Z tego, co pamiętam, np. Śniadeckich 10 wyglądało kiedyś jak “trzy ćwierci do śmierci”. A teraz – jak marzenie. Źle byłoby, gdyby zniknęła – z kamienicą z drugiej strony Krochmalnej tworzy kawałek dawnego miasta. Zwarty i spójny. Namiastkę tego, co było.

Z atlasu P. Zielińskiego wiem tylko, że była to kamienica Chaima Gerkowicza (więcej w tomie na literę Ż – czyli nieprędko), a na www.warszawa1939.pl nie ma jeszcze tego budynku.
Może ktoś z Was mógłby coś powiedzieć o jego historii?

Odpowiedzi: 3 do “Żelazna 66”

  1. filip mówi:

    Podczas gdy kamienica znajdowała się w getcie warszawskim mieścił się tam skład artykułów chemicznych, a także kiosk ze słodyczami. Niestety nie wiem nic więcej.

    PS
    Bardzo żałuję, że dopiero teraz trafiłem na tę stronę. Piszę pracę mgr, w której wspominam między innymi o Chłodnej 20, ale już ją kończę i wkrótce muszę oddać. O istnieniu takiej strony jednak napiszę :)

  2. zegar mówi:

    Fajnie!
    Dziękujemy!

  3. Piotr Kilanowski mówi:

    Nie wiele wiem o tym domu, ale analizując stan jego elewacji na sto procent można stwierdzić że był kiedyś wyższy. Górna partia elewacji zwłaszcza frontowej jest w nienaturalny sposób urwana, pojawia się tam cała masa dziwacznych nierównych ścian pod różnymi kątami… i te wymowne belki stalowe podtrzymujące ongiś balkony nieistniejącej kondygnacji.

Dodaj komentarz