Kronika śmietnika

sierpień 29, 2009 - autor: zegar

Trwające prawie rok prace przy śmietniku możemy wreszcie uznać za skończone. Zmiany są dość zasadnicze:

  • Gnijące deski podłogi zastapiła żywicowana, łatwa do urzymania w czystosci posadzka
  • Ściany wytynkowano, wyłożono do ponad 2m. gresem, uwzględniając drewnianą listę odbojową na wysokości wystających elementów pojemników na śmieci
  • Część dawnego pomieszczenia śmietnika wygrodzono i przebito do wejścia z bramy – prowadzącego dotychczas wyłącznie do rozdzielni elektrycznej. W ten sposób wygospodarowaliśmy przestrzeń na pomieszczenie gospodarcze dla dozorców (jeszcze trzeba je wykończyć)
  • Zainstalowano kran i kratkę kanalizacyjną
  • Udrożniono wentylację
  • Zainstalowano czujnik ruchu włączający światło po otworzeniu drzwi (o ich wymianie już pisałem)

Oto krótka sekwencja:

tak to wyglądało:

śmietni - center - 05w trakcie prac – tynkowania (podłoga jeszcze stara)

śmietni - center - 02

Pomieszczenie skończone (wybór i wzór kafli był przemiotem burzliwych dyskusji. Stanęło na kombinacji różnych odcieni – przy czym ciemniejszych więcej przy podłodze) 
śmietni - center - 03

I śmietnik po wymianie pojemników na nowe – DZIĘKUJEMY FIRMIE LEKARO (http://www.lekaro.pl/) za wymianę pojemników. To naprawdę fajna firma. Jeżeli działasz w swojej Wspólnocie Mieszkaniowej, czytelniku – polecamy.
śmietni - center - 04

A tak to miało wygladać (wizualizacja projektu):

śmietni - center - 01Odpuściliśmy sobie kratę na gabaryty, bo tylko utrudniałaby ich składowanie i kusiła złomiarzy.

Mam jeszcze dużo zdjęć smietnika przed i po :-) Proszę o sygnał w komentarzach, czy mam wrzucić

Z poczucia winy

sierpień 26, 2009 - autor: zegar

Dawno nic nie było.

To chociaż wstawię zbliżenie zegara. Znajoma teleobiektyw kupiła :-)

zegar 2009

Właśnie padł rekord wejść na tego bloga w jeden dzień

sierpień 5, 2009 - autor: zegar

Jako , że nie za wiele ostatnio było aktualizacji dzisiejsza popularność jest trochę zaskakująca. Bardzo proszę odwiedzających o pozostawienie w komentarzu do niniejszego posta informacji, co skłoniło ich do odwiedzin na tym blogu.

Biorąc pod uwagę, że większość wejść jest z wyszukiwarek i wikipedii podejrzewam, że mógł pojawić sie w mediach jakiś tekst na temat naszej kamienicy, którego nie chciałbym przegapić …

Dzięki,

Zegar

Skrzynki na listy

lipiec 19, 2009 - autor: zegar

Zmienione już jakis czas temu. Zapomniałem poinformować.

Jakoś nieciekawie wyszedł kolor. Miał być dopasowany do ciemnego brązu drzwi do klatek, a wyszedł jakiś taki …

Skrzynki 06

Mi w w każdym razie bardziej podobają sie stare skrzynki, które mozna znaleźć tu i ówdzie w mieście:

Ta skrzynka poniżej to odrestaurowana skrzynka w jednej z kamienic Heppena i Czerwińskiego. U nas nic takiego sie nie zachowało…

Skrzynki 01

A to skrzynki z lat 30-stych. Z Oleandrów i Smulikowskiego.Skrzynki 03Skrzynki 02

Ale przynajmniej nowe skrzynki sa wkute w ściany co uwalnia trochę przestrzeni – zwłaszcza cennej w klatkach “kuchennych”. Dzięki temu będziemy mogli zainstalować drzwi przy zejściach do piwnic. Przy starych skrzynkach, w niektórych klatkach zainstalowanie takich drzwi było niemożliwe, bo wystające ze ściany skrzynki uniemożliwiałyby ich otwieranie. Poniżej klatka, w której takie drzwi już są. Teraz otwierają się na oscież.

Skrzynki 05DSC08967

Tegoroczny festyn …

lipiec 19, 2009 - autor: zegar

… był naprawdę festyniarski.

Poziomem odpowiadał mniej więcej swojej kampanii reklamowej:Kercelak 2009 2

Wyrazy współczucia dla mieszkańców naszej ulicy, ktorych okna wychodziły na scenę i którzy musieli przez dwa dni znosić zabójczą ilość decybeli. Panowie ze sklepu na rogu twierdzą, że od nagłośnienia i wibracji lodówki w sklepie im sie przemieszczały.

Aleje Jerozolimskie 49

maj 11, 2009 - autor: zegar

Kamienica Józefa Dawidsohna i Heckela Kadyńskiego, autorstwa spółki Heppen-Czerwiński z 1913 roku. Wcześniej w jej miejscu było wrotkowisko. Od frontu pewno niewielu już pamięta, jak wygląda, bo ostatnich parę lat zasłaniała ją reklama: 

Aleje_Jerozolimskie_49www.swiadomakonsumentka.blox.pl

Miałem okazję porozmawiać z Panią z tamtejszej Wspólnoty Mieszkaniowej. Bardzo dynamiczna osoba :-) . Przekleństwo reklamy jest jednocześnie dobrodziejstwem – niebagatelne środki z reklamy pozwoliły na remont na dużą skalę. Zrobione jest m.in. pierwsze podwórko, powstawiane windy, pod siatką trwają prace przy fasadzie.

Aleje Jerozolimskie 49 - foto 12Aleje Jerozolimskie 49 - foto 11

Aleje Jerozolimskie 49 - foto 06Aleje Jerozolimskie 49 - foto 05

W nieodległej przyszłości remont czeka drugie podwórko.

Aleje Jerozolimskie 49 - foto 08Aleje Jerozolimskie 49 - foto 07W budynku sporo “smaczków” – jak tabliczka pracowni, która wykonała bramę:

Aleje Jerozolimskie 49 - foto 02

Wylądowali

maj 10, 2009 - autor: zegar

Hot Smiley has landed …

Hot Smiley 1

Hot Smiley 2… i natychmiast idealnie wpisał się w przemyślaną kompozycję estetyczną narożnika ulic Żelaznej i Ogrodowej.

Klientów wydaje się nie brakować. Zawsze można przysiąść z hot-dogiem na ławeczce pod bilboardem i popatrzeć na przechodniów, przejeżdżające samochody. Nie wiem dlaczego, ale przypomina mi kiosk z kawą z “Nieba nad Berlinem”, przy którym spotkało się dwóch byłych aniołów.

Prace przy śmietniku …

kwiecień 18, 2009 - autor: zegar

… troche nam się slimacza.

Ale zwęziliśmy (za zgoda KZ) drzwi – tak, że luźno cytuja trójdzielna bramę do budynku. W środku jeszcze dużo do zrobienia.

smietnik-wejscie-przedsmietnik-wejscie-podczassmietnik-wejscie-poW dalszej kolejności trzeba coś zrobić z ta koszmarna rynna :-)

Powojenne losy Kina Czary?

kwiecień 18, 2009 - autor: zegar

W archiwum http://www.fotohistoria.pl znalazłem fotki z 1947 roku z  następujacym opisem:
Warszawa, 1947-04. Punkt sprzedaży i naprawy samochodów z demobilu przy ul. Chłodnej 29-31 zorganizowany przez Centralę Zbytu Samochodów. Nz. lakiernik pokrywający farbą nadwozie Polskiego Fiata 508 III. 

chlodna-29-2chlodna-29

I jeszcze taka panorama:
Warszawa, 1947-04. Punkt sprzedaży i naprawy samochodów z demobilu przy ul. Chłodnej 29-31 zorganizowany przez Centralę Zbytu Samochodów. Nz. wraki aut na placu.

chlodna-29-3

Wesołych Świąt Wielkiej Nocy 2009

kwiecień 11, 2009 - autor: zegar

dsc07921-a

Rewitalizacja Chłodnej znów w prasie …

styczeń 28, 2009 - autor: zegar

… przy okazji artykułu o zmianach w naszej okolicy (bliższej i dalszej).  W dalszej części tekstu również miła wzmianka o naszych osiągnięciach na Chłodnej 20. 

http://www.polskatimes.pl/warszawa/80754,ulice-chlodna-i-zelazna-stana-sie-wizytowka-woli,id,t.html

Nowy Feniks – zapowiada się bardzo elegancko.

Natomiast co do przyszłości samej Chłodnej – nadzieja miesza się z obawą.

Pomińmy fakt, że remont ulicy przed, a nie po, budowie budynków, które mają ją przywrócić do życia wydaje się zaczynaniem procesu od końca, a nie od początku. Przecież podczas budowy to domniemane cacko zostanie rozjechane przez ciężarówki i inny ciężki sprzęt. Ale mniejsza o to.

Nurtuje mnie co innego.

Chciałbym wierzyć, że autorzy artykułu nie mylą się, kiedy piszą o planach odnowienia ulicy, a nie jej zastąpienia nową, lepszą kopią. Jak ma to miejsce na Krakowskim Przedmieściu. Tam wyrwano spod asfaltu oryginalny bruk, stare tory tramwajowe, a wszystko wyłożono chińskim granitem. Tu zachowała się prawie kompletna posadzka ze skandynawskiego granitu. Tory- mimo, że wymagają uzupełnień, są na długich odcinkach sprawne, czego dowiódł tegoroczny festyn, na którym ciągnięty przez konie wagon kursował po nich od siedziby straży pożarnej aż do Żelaznej. 

Miałem okazję rzucić okiem na studium rewitalizacji ulicy i przeraziło mnie, że przewidziano w nim jeden tor – bynajmniej nie oryginalny, bo dostosowany rozstawem osi do dzisiejszych tramwajów. Drugi ma być usunięty. Przecież to w takich szczegółach, jak szerszy – carski – rozstaw osi, zawarta jest historia miejsca. 

Wg. studium ulica ma obfitować w rozliczne zwężenia i poszerzenia, zatoczki, etc. Stare krawężniki, wjazdy do nieistniejących budynków, mogą zostać “zmodernizowane”. Znów ryzykujemy utratę wiele mówiącego o przeszłości tego miejsca oryginału, na rzecz atrapy.

Jeżeli wytyczne do przetargu mają pochodzić z tego opracowania (Koncepcja dla zadania inwestycyjnego ‘Rewitalizacja ul. Chłodnej’, Studio KA), to jestem pełen obaw. 

Może ktoś wie, jakie są wymogi anonsowanego przez wiceburmistrza Marka Lipińskiego przetargu na “projekt przebudowy arterii”?

I jeszcze jedno – czy tu rzeczywiście musi jeździć tramwaj konny?!
Ze strony http://tramwar4.republika.pl/twkonne.html wiem, że jeździł tu taki, ale w okresie świetności ulicy jeździł już tramwaj elektryczny:

tramwaj-1tramwaj-5tramwaj-2tramwaj-3




tramwaj-4tramwaj-6

Remanent 2008 cz.2 – Festyn

styczeń 12, 2009 - autor: zegar

14 czerwca 2008 miał miejsce trzeci już festyn na Chłodnej. Impreza była tym razem jednodniowa, co zaowocowało chyba jeszcze wiekszymi tłumami, niż w latach poprzednich. Pogoda dopisała. Pojawiły się znane już z poprzednich edycji kramy z mydłem i powidłem.

festyn-2008-small-01festyn-2008-small-02
festyn-2008-small-04

festyn-2008-small-05festyn-2008-small-19festyn-2008-small-17festyn-2008-small-07

Pojawił się też tramwaj konny, który w odróżnieniu od pojazdu z lat ubiegłych przemieszczał się od koszar straży pożarnej do Żelaznej i spowrotem po starych szynach, które zostały na tą okoliczność wyczyszczone z piachu. Pomysłowi przywrócenia tego tramwaju na stałe muszę poświęcić oddzielny post, bo temat wraca ilekroć temat Chłodnej pojawia się w mediach.

festyn-2008-small-06

Między spacerowiczami krążyli statyści przebrani za szemranych Warszawiaków sprzed lat. Grali w zośkę, udawali, że grają na gitarze i ogólnie dowodzili, że warszawska kultura uliczna w wydaniu “odgórnym” to trup. Nie jest to najlepszy sygnał dla planów rewitalizacji Chłodnej, w których zadekretowano halę “Mały Kercelak” w której miałyby odżyć tego typu klimaty. Jeżeli ma to wyglądac tak jak na festynie to ostrzegam, że wyjdzie z tego zombie.

festyn-2008-small-18

Za to muzeum pożarnictwa nic nie udawało, tylko się otworzyło w weekend. A nie – jak zawsze – w dzień powszedni między 10-tą a 15-stą (!). I wystarczyło – bawiły się dzieci, tatusiowie, a tu i ówdzie na stary wóż strażacki wdrapała się tez mama.

festyn-2008-small-13Imprezę zakończył koncert szwagierkolaski. I był bardzo na miejscu. Ludność przytupywała do szlagierów Grzesiuka. 
festyn-2008-small-08
Wypiła piwko, obsikała naszą bramę i poszła do domu. Pół godziny po ostatnim akordzie na ulicy wiatr przeganiał już tylko śmieci.

Tego samego dnia swoje  swięto miała też ulica Foksal oraz Żoliborz. Ich eventy były tak różne od naszego, jak same dzielnice. Ale o tym kiedy indziej.

Tango na Chłodnej

styczeń 4, 2009 - autor: zegar

Na blogu pojawił się miły post z adresem do pracy inżynierskiej – projektu budynku studia tańca, a konkretnie Tanga Argentyńskiego: http://inagi-nation.blogspot.com/2008/09/dyplom-inynierski-raz.html

nagowska_dyplom3

Nie znam się na architekturze, ale mi się podoba.

Po pierwsze zachowuje skalę dawnej zabudowy, mimo, że stylistycznie “z innej bajki” – fajnie łączy stare z nowym.

Po drugie ściąga na ulicę  kolorowych ludzi. 

Szkoda, że to tylko koncepcja.

Remanent 2008 cz.1 – Wystawa przy Florianie

styczeń 4, 2009 - autor: zegar

Do kilku postów z życia Chłodnej w 2008 zabierałem się tak długo, aż się rok skończył :-) Czas nadrobić zaległości.

Oto pierwszy taki temat: wystawa plenerowa dotycząca historii Osi Saskiej. Zorganizowana przy współpracy Muzeum Historycznego M.St. Warszawy, Miasta (przypuszczalnie wydziału ds. promocji), oraz restauracji Florian. Najprawdopodobniej z inicjatywy Stowarzyszenia Obywatelskiego Chłodna-Oś Saska kierowanego przez dwóch Panów Antonich: Lewandowskiego (Biuro Promocji Miasta) i Filipowicza (Restauracja Florian).

Kikanaście stelaży z historycznymi fotografiami i opisami przez kilka miesięcy umieszczonych na skwerze między kościołem i strażą Pożarną krzewiło wśród przechodniów świadomość, czym była Oś. Przy okazji podnosiła znaczenie samej Chłodnej jako składowej tego założenia.  

wystawa-floriana-01wystawa-floriana-02wystawa-floriana-03

Poniżej fotogramy dotyczące Chłodnej – od koszar Mirowskich (zamienionych następnie na stację Straży Ogniowej), przez kościół i obecny skwer Księdza Jerzego (dawny Plac Lwa), aż do Rogatek na skrzyżowaniu z Towarową:

wystawa-floriana-06wystawa-floriana-05
wystawa-floriana-07wystawa-floriana-08wystawa-floriana-09wystawa-floriana-10wystawa-floriana-11wystawa-floriana-12

Matka Boska Łaskawa od Braci Łopieńskich

październik 11, 2008 - autor: zegar

W 1898 na placyku przed wejściem do kościoła św. Karola Boromeusza na Chłodnej odsłonięto figurę Matki Boskiej Łaskawej.

 

 

Jej fundatorką była Salomea Lentzka, właścicielka browaru przy ulicy Grzybowskiej. Autorem był architekt Andrzej Pruszyński, a odlano ją w zakładach Braci Łopieńskich – firmie bardzo zasłużonej dla warszawskich pomników.

Z ich warsztatów pochodziły m.in.:

  • pomnik Dowborczyka (projekt M.Kamiński)

  • Kilińskiego (proj. Stanisława Jackowskiego)

 

  • Tancerki z parku Skaryszewskiego (proj. St. Jackowskiego)

 

Firma wykonywała odlewy według modeli Xawerego Dunikowskiego, Cypriana Godebskiego, Antoniego Kurzawy, Konstantego Laszczki, Antoniego Madajskiego, Andrzeja Pruszyńskiego, Edwarda Wittiga, J.Raszki, St.Jackowskiego, L.Nitschowej. Z firmą tą stale współpracował malarz Jan Strzałecki.

Po wojnie w odebranej włascicielom odlewni odlano m.in. pomnik Chopina, poddano renowacji syrenkę ze Starówki (http://www.srodmiescie.it.pl/cms/prt/view/syrenka-konserwacja.html) i wiele innych warszawskich pomników.

Obecnie odlewnia przy Hożej dożywa swych dni czekając, aż zastąpi ją jeszcze jeden apartamentowiec: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=34305104&a=34945960

W obronie budynków odlewni przy Chłodnej protestował ZOK, ale nie na wiele się to zdało. “Klamka zapadła” już chyba definitywnie.

W sieci można jeszcze trafić na wyroby tej firmy, które zdobiły mieszczańskie salony: http://www.artinfo.pl/?pid=catalogs&sp=auction&id=892&id2=123210&lng=1, a w realu odwiedzić pracownię przy Poznańskiej 24: http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,86776,4887496.html

 

Za: http://slopiens.home.cern.ch/slopiens/rodzina/rodzina.pdf (tam też historia rodu Łopienskich – od str.6), oraz „Pani Chłodna – Opowieść o Warszawskiej Ulicy” Artura III Nadolskiego

 

Miód na duszę

październik 10, 2008 - autor: zegar

Marzy mi się, żeby w Warszawie było więcej takich zmian, jak w Łodzi, Wrocławiu, czy Bydgoszczy: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=711936

Czystość Jest?

październik 4, 2008 - autor: zegar

Na ślepej ścianie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej przy Żelaznej 79 (http://www.wsse.waw.pl/) pojawił się taki oto adekwatny do lokalizacji mural:

Ze strony artystów – grupy Twożywo (http://www.twozywo.art.pl/akt/index.html):

“wygląda na to, że warszawska wola stała się dla naszych działań bardzo gościnna.
z połączonych mocy galerii zachęta, sanepidu i mokrych rusztowań powstał mural na ulicy Żelaznej 79 przy chłodnej.
projekt został namalowany na ścianie instytucji zajmującej się szeroko pojętą higieną i zdrowiem, dlatego odwołuje się częściowo do jej misji. czystość rozumiana jako warunek efektywnej organizacji ludzkich skupisk, swoiste przykazanie cywilizacyjne, w kulturze idea poszukiwaczy czystej formy w niezrozumiałym chaosie. w skrajnych postaciach zmienia się jednostkowo w nerwicę natręctw, a w skali społeczeństw w neurozę totalitaryzmu.
praca powstała w ramach wystawy inne miasto inne życie. “

Warto dodać, że ci sami ludzie stoją za tegoroczną super akcją “strzały na mieście” związaną z Powstaniem Warszawskim:
http://www.twozywo.art.pl/strzaly/index.php
http://www.twozywo.art.pl/mural/index.php?id=31&set=1&b=1
http://www.twozywo.art.pl/mural/foto.php?nr=31&set=1&b=1

 

Mur getta upamiętniony w chodniku Chłodnej

październik 4, 2008 - autor: zegar

Blisko skrzyżowania z Żelazną, w miejscu, gdzie w czasach Getta przez Chłodną przerzucony był drewniany most, w chodniku osadzono płyty zaznaczające którędy biegł mur getta. Ciekawe, edukacyjne, nawet ładne:

Tu obok wyrósł z chodnika betonowy prefabrykat, najwyraźniej przygotowany pod jakąś tablicę pamiątkową. Sądząc z miejsca, jest prawie pewne, że będzie chodziło o upamiętnienie drewnianej kładki. Nie należy oceniać całości przed zakończeniem, ale na razie nie wygląda to zbyt pięknie:

Press Release

wrzesień 22, 2008 - autor: zegar

Nasz zgrzebny blog zauważony!

Oficjalny komunikat tu: http://warszawa-stolica.pl/ostolicy.html ,a – na wszelki wypadek – także poniżej.

Wyrazy szacunku i uznania dla nagrodzonych, ale także nienagrodzonych (w sieci przecież mnóstwo świetnych stron i blogów, których punktem centralnym jest nasze Miasto lub jego część).

 

“21 września 2008 r. w ramach Warszawskiego Salonu Książki odbyła się, zorganizowana przez STOLICĘ, debata warszawskich internautów:
“Syrenka w sieci” czyli e-Warszawiacy!
Spotkajmy się w realu.
W trakcie debaty wręczono przyznane przez redakcję STOLICY nagrody i wyróżnienia dla autorów warszawskich stron internetowych.

NAGRODY STOLICY 2008
Dwie równorzędne nagrody otrzymali:
1. eela (eela1.blox.pl)
2. Sławomir Bielicki
(www.pw44.pl , www.dawnyrembertow.pl, www.rembertow.fora.pl)

WYRÓŻNIENIA STOLICY 2008
1. Filosss (www.filosss.fotolog.pl, www.forumrozwoju.waw.p)
2. Artur Rawicz (
fotoamatorszczyzna.blox.pl, gtwb.blox.pl)
4. Autorzy strony
Trasbus.com Nagrodę odebrał: Daniel Nalazek.
5. Autorzy strony
Przegubowiec Nagrodę odebrał: Marcin Stiasny
5. Autor strony
Chłodna 20 – Piotr Szczepański
6. Autor strony
My z Mirowa – Jerzy Urynek

Fundatorem nagród rzeczowych jest firma Multimedia
Wręczono również ufundowane przez Burmistrza Dzielnicy Warszawa Praga Północ nagrody dla najlepszych stron praskich:
1. www.warszawskapraga.pl
2. www.przystanekpraga.pl
 

 

 

 

Śmierdzący temat

wrzesień 19, 2008 - autor: zegar

Co zrobić, gdy niewiele się dzieje? Napisać o planach!

Składamy właśnie wniosek do KZ o zgodę na remont, i częściową przebudowę śmietnika. Teraz to nawet nie dziwię się ludziom, że nie chce im się tam wchodzić. Po remoncie będzie przyzwoita, łatwa do utrzymania w czystości podłoga, wytynkowane i obłożone kafelkami ściany, bieżąca woda i odpływ kanalizacyjny, który ułatwi dozorcom mycie podłogi, oraz miejsce na składowanie gabarytów.

Ktoś z sąsiadów miał pomysł, żeby na tylnej ścianie umieścic plakat z roznegliżowaną panią, żeby zachęcic wyrzucających do wejścia i wyrzucenia śmieci do pojemnika, a nie – jak to ma miejsce obecnie – rzucania workiem śmieci na odległość :-) . Po namyśle pomysł padł. Mamy nadzieję, że jak będzie czysto i schludnie, ludzie sami z siebie zaczną zachowywać sie cywilizowanie. Może to naiwne, ale jak nie spróbujemy, to się nie dowiemy.

A tu stan obecny i komputerowa symulacja stanu docelowego:

————————————————–

———————————————–